Jak Robic bronił rywala pompką - o postawach godnych pochwały słów kilka…
napisał: M.(2009-07-02 14:09:57).
Zainspirowana wydarzeniem sprzed kilku tygodni postanowiłam stworzyć coś na wzór subiektywnej listy „kolarskich akcji fair play”, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Z pozoru banalna rzecz okazała się jednak zdecydowanie większym wyzwaniem, niż można było sądzić i nieoceniona okazała się tu pomoc osób, w których pamięci znajduje się o wiele więcej takich wspomnień. Bez większego trudu mogłam wymienić sytuacje, w których jeden zawodnik oddawał etapowy triumf kompanowi, który za sprawą swojej ciężkiej pracy zdecydowanie bardziej na to zasługiwał. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat nieraz robili tak Miguel Indurain, Lance Armstrong, Ivan Basso czy Marco Pinotti. Jednak ja szukałam czegoś więcej, szukałam akcji, w których zachowanie takie było nie tyle słuszne, zgodne z zasadami fair play, co całkowicie bezinteresowne i niczym niewymuszone.