pro-cycling.org
MTB XCO: Belomoina i Schurter triumfatorami PŚ
napisał: Mateusz Pikos (2017-08-28 21:47:52/przeczytano 618 razy).

Mimo, że zwycięzcy klasyfikacji generalnych, zarówno wśród pań, jak i panów byli znani jeszcze przed wyścigami Val Di Sole emocji w niedzielę nie zabrakło. Wyścig kobiet zakończył się zwycięstwem Jolandy Neff, z kolei dominację w męskim gronie potwierdził Nino Schurter.



Fot. Kross Racing Team


Na starcie wyścigu elity kobiet pojawiły się trzy Polki: Maja Włoszczowska (Kross Racing Team), Katarzyna Solus-Miśkowicz (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) i Paula Gorycka (Struby-Bixs Team). W gronie faworytek stawiana była mistrzyni Polski, która dobrym występem we Włoszech mogła zapewnić sobie miejsce na podium końcowej klasyfikacji pucharowych zmagań.

Niemal od początku wyścigu na czele obserwowaliśmy Jolane Neff, która reprezentuje barwy Kross Racing Team. Szwajcarka była tego dnia absolutnym numerem jeden, co potwierdzała na zjazdach i podjazdach. Za jej plecami na metę wjechała triumfatorka pucharu świata – Yana Belomoina (CST). Maja Włoszczowska po starcie uplasowała pod koniec pierwszej dziesiątki, jednak dzięki bardzo dobrej jeździe przez cały wyścig wyprzedzała kolejne rywalki i dotarła do mety na trzeciej pozycji. Dobry występ ma za sobą Katarzyna Solus-Miśkowicz, która na mecie otworzyła drugą dziesiątkę.

Najniższe miejsce na podium zajęte w Val Di Sole pozwoliło mistrzyni Polski wskoczyć na 2. lokatę w generalce pucharu świata. Bezapelacyjną triumfatorką była druga w wczorajszym wyścigu Yana Belomoina, zdobywając w sumie 1250 punktów i o 480 pokonując Polkę. Miejsca na podium generalki dopełniła Dunka Annika Langvad.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż wśród pań najlepszym zespołem okazał się rodzimy Kross Racing Team. To zasługa Mai Włoszczowskiej i Jolandy Neff, które przez cały sezon pucharu świata regularnie meldowały się w czołówce poszczególnych wyścigów.

Przed wyścigiem elity mężczyzn niemal wszyscy zadawali sobie pytanie czy Nino Schurter (Scott-Sram MTB Racing Team) jako pierwszy w historii zdoła wygrać wszystkie edycje pucharu świata? Wygrywając wszystkie poprzednie imprezy zdołał już wcześniej zapewnić sobie zwycięstwo w generalce. Na starcie, podobnie jak w wyścigu pań stawiła się trójka biało-czerwonych: Marek Konwa: (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team), Bartłomiej Wawak (Kross Racig Team) i Maciek Jeziorski (Romet Racing Team).

Nino Schurter przez większość wyścigu jechał z przodu, jednak w towarzystwie innych zawodników. Zwlekał z decydującym atakiem tak długo, jak długo było to tylko możliwe. Ostatecznie na kresce o 4 sekundy wyprzedził Francuza – Stephana Tempiera (Bianchi Countervail). Najniższe miejsce na podium zapewnił sobie doświadczony Julien Absalon (BMC Mountainbike Racing Team). Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Marek Konwa, który zajął 36. miejsce. Na 83. miejscu linię mety przekroczył Maciek Jeziorski, który po przecięciu opony zmuszony był znaczną część okrążenia pokonać z rowerem u boku. Zmagań nie ukończył z kolei Bartłomiej Wawak.

Jak już wcześniej było wiadomo puchar świata padł łupem Nino Schurtera, który w tym roku okazał się bezkonkurencyjny. Na drugim stopniu stanął Stephana Tempiera (Bianchi Countervail), a najniższy stopień przypadł Maximowi Marotte (Cannondale Factory Racing XC).