pro-cycling.org
Piotr Ejsmont i Słodkie Mistrzostwa 2017
napisał: Piotr Ejsmont (2017-09-11 20:39:54).

Historie kolarstwa i cukiernictwa od lat mają wiele wspólnych tematów. W pierwszej kręci się pedałami, w drugiej rózgą cukierniczą. Efekty połączenia zawsze są ciekawe. Chociażby takie, że „nasz” Czarek Benedetti uwielbia polskie makowce, a tata Józef Bek, sam wielki torowiec i ojciec dwóch wspaniałych kolarzy, po wojnie prowadził piekarnię w Łodzi. Nic zatem dziwnego, że za sprawą pasjonata 2 kółek, piekarza Mirosława Kozielskiego w krainie Józefa Gawliczka, Mszanie koło Rybnika po raz 31 w historii, oraz po raz drugi w Polsce zorganizowano Mistrzostwa Świata Piekarzy i Cukierników. Nie mogło na tej imprezie zabraknąć obu kolarsko-cukierniczych Ejsmontów.





Zawody miały miejsce na pętli liczącej 6 km, zaczynającej się od stromego podejścia, na którym w każdej kategorii dokonywała się selekcja startujących , podzielonych na 7 grup. Startowało ogółem 72 zawodników z 10krajów. Najliczniejsze były reprezentacje Austrii, Szwajcarii i gospodarzy. Najstarszym zawodnikiem był 85-letni Francuz Andre Falcon. Mistrzostwa miały uroczystą oprawę. Zwycięzcy oprócz medali otrzymywali tęczowe koszulki. Odgrywano hymny narodowe. Cukiernicy i piekarze potrafią szybko jechać po trudnej trasie. Zwycięzcy wykręcali przeciętne po 30-36 km/godz. Nie było zmiłuj się. Cukiernicy w pracy muszą być precyzyjni. Tak samo było na szosie - nikt się nie wywrócił pomimo szaleńczych zjazdów. Polscy mistrzowie rózgi i pedałów zdobyli 4 medale, co uplasowało nasz kraj na trzecim miejscu za Austrią i Francją.

Należy jeszcze wspomnieć o występie dzieciaków z miejscowej szkółki kolarskiej. Przejechali oni dzielnie pod okiem trenera Siwka 3 okrążenia. Jechał razem z nimi , traktując swoich małych podopiecznych jak mama kura swoje kurczaki. Przykład pasji i poświęcenia godny naśladowania, bo na takich ludziach opiera się fundament polskiego kolarstwa.

Podczas zawodów wypieczono świeże , smaczne bułki. Wszystkie zostały zjedzone. Mistrzowie znają się na rzeczy.

Po zawodach były niekończące się rozmowy na temat ciastek, chleba i kolarzy. Majka , Kwiatkowski, polskie pieczywo i serniki są rozpoznawalne zagranicą.Za rok mistrzostwa odbędą się we Francji, w pobliżu Tuluzy. Cóż może być bardziej wykwintnego niż francuskie cukiernictwo i francuskie kolarstwo?








Wyniki:

Kobiety:

1. Eliane Jaun (Szwajcaria)
2. Eva Wohrer (Austria)
3. Joanna Ejsmont (Polska)

M21-30:

1. Philipp Kain (Austria)
2. Iwo Borowicz (Polska)
3. Florian Riesenhuber (Austria)

M31-40

1. Tomasz Bluszcz (Polska)
2. Hansruedi Walchli (Szwajcaria)
3. Martin Zochling (Austria)

M 41-50:

1. Jurgen Grassinger (Austria)
2. Fabrice Richard (Francja)
3. Pietro Pre (Włochy)

M 51-60:

1. Heinz Wermuth (Szwajcaria)
2. Christophe Gros (Francja)
3. Augustin Gutierrez (Francja)

M 61-70:

1. Czesław Sąsiadek (Polska)
2. Hubert Kollascheck (Niemcy)
3. Francis Champoroux (Francja)

M > 70:

1. Ernst Homberger (Szwajcaria)
2. Jean Paul Legrix (Francja)
3. Erwin Pollet (Niemcy)

Zdjęcia: Joanna Ejsmont i Piotr Ejsmont