pro-cycling.org
MŚ2017: Włosi bez Nibalego
napisał: Mateusz Pikos (2017-09-12 23:56:57).

Mistrzostwa świata zbliżają się wielkimi krokami, a co za tym idzie pozostaje coraz mniej niewiadomych. Dotyczy to również składu reprezentacji Włoch. Wielkim nieobecnym będzie Vincenzo Nibali. Z kolei za jak najlepszy rezultat ma odpowiadać duet Mateo Trentin-Elia Viviani.



Fot. Unipublic/Photogomez Sport


Brak powołania zawodnika, który przed kilkoma dniami ukończył Vuelta a Espana na drugim miejscu wydaje się być nieco nieoczekiwanym zwrotem akcji. Niemniej jednak Vincenzo Nibali (Bahrain – Merida) zamiast walczyć o medale będzie mógł co najwyżej dopingować kolegów z kadry rywalizujących na skandynawskich szosach.

Selekcjoner reprezentacji Włoch Davide Cassani upatruje szans medalowych wśród dwójki swych podopiecznych. Rolę lidera pełnić będzie Mateo Trentin (Quick Step-Floors) oraz Elia Viviani (Team Sky). Obaj kolarze zdołali pokazać się w ostatnich tygodniach z dobrej strony. Zawodnik belgijskiej ekipy triumfował na etapach hiszpańskiej Vuelty, z kolei łupem sprintera „niebiańskich” padły dwa world tourowe klasyki rozegrane w minionym miesiącu.

- Muszę zobaczyć jak będę się czuł i co dalej z moimi żebrami, gdyż odczułem upadek - wyjaśnia Nibali, natomiast decyzję o braku powołania komentuje w następujący sposób: Selekcjoner uświadomił mnie, że trasa nie jest odpowiednia dla zawodnika takiego jak ja. Jaką rolę mógłbym odegrać w takim wypadku?.

- Rozmawiałem z Vincenzo oraz jego trenerem Paolo Slongo. Nieszczęśliwy wypadek wpłyną na ich decyzję. Odczuwa jego skutki podczas oddychania i potrzebuje kilku dni prezerwy - wyjaśnił swą decyzję w wywiadzie dla La Gazzeta dello Sport Davide Cassini. Przytoczony upadek miał miejsce na trasie przedostatniego etapu Vuelty, gdy Włoch mkną jednym ze zjazdów po opadach deszczu.

W tej chwili selekcjoner stoi przed wyborem jedenastki spośród wcześniej powołanej do szerokiego składu szesnastki. Na starcie wyścigu elity mężczyzn w Bergen zobaczymy dziewiątkę kolarzy w niebieskich trykotach reprezentacji Włoch, natomiast dwójka otrzyma status rezerwowego.

Cassani wraz z podopiecznymi stoją przed nie lada wyzwaniem. Ostatnie medale mistrzostw świata w wyścigu elity kolarze z Półwyspu Apenińskiego wywalczyli w 2008 roku. Wówczas Alessandro Ballan pierwszy przekroczył linię mety w Varese, a za jego plecami finiszował Damiano Cunego. Blisko dekada bez medalu dla kibiców z Italii to niemal wieczność, zwłaszcza w obliczu historii pełnej sukcesów włoskich kolarzy.