pro-cycling.org
Grand Prix de Wallonie dla Wellensa
napisał: Mateusz Dudek (2017-09-13 17:46:59).

Tim Wellens (Lotto Soudal) triumfował po solowej akcji na ostatnich 15 kilometrach w 58. edycji wyścigu Grand Prix de Wallonie. Belgijska ekipa ustrzeliła w Walonii dublet bowiem drugie miejsce zajął Tony Gallopin. Podium uzupełnił Julien Simon (Cofidis)



Fot. Photo News


Wyniki Grand Prix de Wallonie 2017

Trasa tegorocznego wyścigu liczyła 212 kilometrów i prowadziła po najeżonej krótkimi, ale wymagającymi podjazdami. Kolarze wystartowali z Chaudfontaine a meta tradycyjnie zlokalizowana była na zamku w Namur, do którego również prowadził podjazd. Do rywalizacji przystąpiło 20 ekip, w tym 6 World Tourowych. W składzie Quick-Step Floors znalazł się startujący jako stażysta Przemysław Kasperkiewicz. Od startu kolarze musieli zmagać się z silnym wiatrem i padającym deszczem.

Po niespełna 20 kilometrach na czele uformowała się licząca siedmiu zawodników ucieczka w składzie: Sander Cordeel (Vérandas Willems-Crelan), Sebastien Delfosse (WB Veranclassic Aqua Protect), Tom Devriendt (Wanty - Groupe Gobert), Jeremy Leveau (Roubaix Lille Métropole), Edward Planckaert (Sport Vlaanderen - Baloise), Marvin Tasset (AGO-Aqua Service) oraz Rob Ruijgh (Tarteletto - Isorex).

Po 50 kilometrach ich przewaga wynosiła ponad cztery minuty, jednak czujny peleton nie miał zamiaru odpuszczać i kontrolował różnicę. Głównie za sprawą kolarzy Quick-Step Floors oraz Lotto Soudal ucieczka została skasowana niewiele ponad 50 kilometrów przed metą.

Silny boczny wiatr i wyższe tempo spowodowało, że niedługo potem doszło do porwania peletonu. Na czele uformowała się grupa licząca ok. 20 kolarzy, w której jechali m.in. Petr Vakoc (Quick-Step Floors), Tim Wellens, Tony Gallopin (Lotto Soudal) czy Jan Bakelants (AG2R La Mondiale). Dość szybko udało im się wypracować pół minuty przewagi, które utrzymywało się przez kolejne kilometry. W peletonie próbę pogoni prowadzili kolarze FDJ. 30 kilometrów przed metą różnica wynosiła 25 sekund.

Trzymający się z niewielką stratą peleton spowodował, że na podjeździe pod Cote de Lustin ucieczka mocno się porwała za sprawą ataków kolejnych kolarzy. Na szczycie jako pierwsi zameldowali się Wellens wraz z Bakelantsem. Po zjeździe do prowadzącej dwójki dołączyli jeszcze Gallopin, Tjesj Benoot (obaj Lotto Soudal), Dylan Teuns, Loic Vliegen (obaj BMC Racing Team), Amund Jansen (Team LottoNL-Jumbo) oraz Julien Simon (Cofidis).

Długo jednak nie trzeba było czekać na kolejną akcję bowiem 15 kilometrów przed metą, zaraz po rozpoczęciu wspinaczki na Tienne Aux Pierres na ponowny atak zdecydował się Wellens. Przyśpieszenie Belga było na tyle mocne, że żaden z rywali nie był w stanie do niego dołączyć. Ostatnie 10 kilometrów kolarz Lotto Soudal rozpoczął z przewagą ponad 40 sekund, a po kolejnych pięciu kilometrach różnica wynosiła już minutę co oznaczało, że nikt już nie będzie w stanie odebrać mu zwycięstwa.

W samej końcówce Wellens powiększył jeszcze przewagę i samotnie minął linię mety sięgając po zwycięstwo. Jako drugi, niespełna półtorej minuty później na mecie zameldował się kolega Belga z ekipy, francuz Tony Gallopin. Trzecie miejsce zajął Julien Simon (Cofidis).