pro-cycling.org
Ambitne plany powrotu Alejandro Valverde
napisał: Mateusz Pikos (2017-10-09 22:31:48).

Mijający sezon zakończył się dla jednego z liderów Movistaru zdecydowanie za wcześnie. Wszystkiemu winien był dramatycznie wyglądający upadek podczas czasówki otwierającej Tour de France. Początkowo spekulowano nawet na temat zakończenia kariery przez jednego z najbardziej utytułowanych kolarzy ostatnich lat. Szczęśliwie dla Hiszpana i jego fanów przewidywania te okazały się mocno przesadzone.



Fot. Movistar Team


Alejandro Valverde opowiedział o swych planach na najbliższe miesiące przy okazji wywiadu udzielonego hiszpańskiemu dziennikowi El País. Przedstawił w nim między innymi bardzo ambitny kalendarz startów na przyszły sezon.

Pierwszym celem 37-letniego Hiszpana będą wiosenne klasyki, które mają być jednocześnie sprawdzianem formy przed Giro d’Italia, na którego starcie zamierza się stawić Valverde. W dalszej części sezonu planuje odpuścić Wielką Pętlę na rzecz rodzimej Vuelty i startu w mistrzostwach świata.

Decyzję o starcie w światowym czempionacie kolarz Movistaru motywuje w następujący sposób - Trasa mistrzostw jest bardzo, bardzo wymagająca. Nie będę miał już zbyt wielu okazji do zdobycia mistrzowskiego tytułu. Mam sześć medali, jednak wciąż brakuje mi złota.

Odpuszczenie startu w Tour de France wydaje się być celowym działaniem. Wraz z pozyskaniem Mikela Landy Movistar w znaczący sposób wzmocnił swój potencjał w Grand Tourach. Hiszpańską ekipę w francuskiej trzytygodniówce najprawdopodobniej poprowadzi Nairo Quintana.

O swej rekonwalescencji Valverde wypowiada się w samych superlatywach - Spójrz jak moje kolano zostało wyleczone. Wszystko idzie w dobrym kierunku, ale jeszcze się nie ścigałem. Nie będę więc wiedział czy wszystko jest w porządku, dopóki nie zrobię tego - wyjaśnił kolarz Movistaru.

Tegoroczny występ w Tour de France dla hiszpańskiego weterana zakończył się już na ulicach Dusseldorfu, gdzie upadł podczas czasówki rozgrywanej pierwszego dnia rywalizacji. W następstwie upadku złamał rzepkę i jedną z kości w stawie skokowym. Dzień po upadku przeszedł operację, która zakończyła się powodzeniem i został przetransportowany do Hiszpanii, gdzie został poddany żmudnej rehabilitacji.