pro-cycling.org
Gandawa-Wavelgem ponownie pojedzie po szutrze
napisał: Mateusz Dudek (2017-11-10 15:35:56).

Organizatorzy wyścigu Gandava-Wavelgem poinformowali, że w przyszłym roku odcinki szutrowe oprócz obecności na trasie wyścigu mężczyzn zostaną włączone do trasy wyścigu dla orlików oraz kobiet. Organizatorzy uczczą w ten sposób nowozelandzkie jednostki kolarzy, które w okresie I Wojny Światowej walczyły we Flandrii.



Fot. Gent-Wavelgem/ Fotografie Masselis


Szutrowe odcinki po raz pierwszy na trasie wyścigu znalazły się w tym roku podczas wyścigu mężczyzn. W ten sposób organizatorzy postanowili oddać hołd ofiarom I Wojny Światowej, choć historia wyścigu nierozerwalnie związana jest z historią wojny. Trasa zawsze wytyczana jest bowiem tak aby przebiegać w pobliżu miejsc pamięci dotyczących wojny i jej ofiar. Teraz organizatorzy zdecydowali, że "testowo" szutry znajdą się również na trasie przyszłorocznego wyścigu orlików oraz kobiet.

Oprócz ogłoszenia dodania odcinków szutrowych, organizatorzy poinformowali, że przyszłoroczne wyścigi na wniosek kobiecych ekip oraz z powodu kwestii logistycznych ponownie rozpoczynać będą się w Ypres. Jeśli zaś chodzi o trasę wyścigu mężczyzn to wiadomo już, że ostatnie 160 kilometrów będzie identyczne jak w sezonie 2017. W pierwszej części rywalizacji nastąpi kilka zmian bowiem kolarze na chwilę wjadą do Francji.

Przyszłorocznym wyścigiem organizatorzy uczczą nowozelandzkie oddziały kolarzy, którzy walczyli we Flandrii w okresie I Wojny Światowej. Z tej okazji przygotowane zostało trofeum, którym będzie fragment bruku z podjazdu pod Kemmelberg z wyrytym liściem paproci oraz skrótem NZCC (New Zealand Cycling Corps). Wzgórze to w końcowym okresie wojny był miejscem kilku ważnych bitew.