pro-cycling.org
Wellens przeciwny TUE i inhalacjom
napisał: Mateusz Dudek (2018-01-12 18:19:46).

Tim Wellens przyznał, że jest przeciwny korzystaniu przez kolarzy z inhalacji nawet jeśli cierpią na astmę. Przypomniał też, że wycofał się z ubiegłorocznego Tour de France z powodu problemów z oddychaniem mimo, iż miał możliwość w ramach wyłączenia dla celów terapeutycznych (TUE) skorzystać z inhalacji salbutamolem.



Fot. Lotto-Soudal/ Photonews


Belg podczas wywiadu został zapytany o kwestię korzystania z inhalacji salbutamolem, na temat której dyskusja nie cichnie od czasu ujawnienia pozytywnego wyniku Christophera Froome'a, który podczas ubiegłorocznej Vuelty przekroczył dopuszczalną normę dwukrotnie stosując inhalację jako metodę leczenia astmy. Wellens uważa, że zarówno korzystanie z TUE jak i samych inhalacji powinno być ograniczone do minimum lub całkowicie zakazane.

- Jako zawodowy kolarze przechodziłem wiele testów w szpitalu. Czasem czuję jakąś niedrożność w moich oskrzelach i dowiedziałem się, że korzystając z inhalacji mógłbym poprawić swoją wydolność o 7-8%. Lekarze powiedzieli, że mogę użyć inhalatora bez żadnego specjalnego zezwolenia - przyznał kolarz Lotto-Soudal. - Jestem jednak przeciwny inhalacjom i nie mam ochoty w ten sposób poprawiać swojej wydolności. Myślę, że jeśli ktoś zaczyna korzystać z inhalatorów to później nie potrafi się już bez nich obejść. Dlatego właśnie jestem zdecydowanym przeciwnikiem inhalatorów. Niestety wiele osób z tego korzysta. Jeśli opinia publiczna chciałaby poznać liczbę kolarzy, która z tego korzysta to... jest ona ogromna - powiedział zwycięzca Tour de Pologne 2016.

26-latek przyznał, że jego starszy brat Yannick, który z powodzeniem startował w wyścigach dla amatorów zdecydował się zrezygnować z roweru gdy wykryto u niego astmę wysiłkową.

- Dano mu wybór: mógł korzystać ze środków, które na dłuższą metę mogłyby mu zaszkodzić, albo mógł odejść i zdecydował się na ten niewątpliwie trudny krok. Czasami trzeba właśnie dokonać trudnych życiowych wyborów. Kiedy byłem młodszy, byłem w pewnym zespole gdzie pięciu moich kolegów korzystało z inhalatorów. Mogę zaakceptować, że jeden zawodnik potrzebuje inhalacji, ale nie pięciu na siedmiu - przyznał Wellens.

Przy okazji tej dyskusji przypomniany został fakt, że Belg z powodu problemów z oddychaniem, które pojawił się na skutek udaru słonecznego wycofał się z ubiegłorocznego wyścigu Tour de France. Wellens odmówił wówczas możliwości skorzystania z TUE, które pozwoliło by mu na zażycie środków z grupy kortykosteroidów. Jak sam przyznaje na początku 2017 roku zastanawiał się nad podpisaniem i opublikowaniem zobowiązania do nie korzystania z TUE.

- Chciałbym żeby wszystko było czarne albo białe, a nie szare.Wszyscy wiemy, że środek taki jak kortyzon, który znajduje się właśnie w szarej strefie daje wiele korzyści pod względem kondycji fizycznej. Denerwuje mnie fakt, że kolarze z niego korzystają. Dla mnie to po prostu oszustwo. Czasem kiedyś jesteś chory nie ma wyboru i trzeba z niego korzystać. Zawsze jednak można zrezygnować z dalszego udziału w wyścigu - stwierdził jednoznacznie Wellens.