pro-cycling.org
Cavendish wraca do ścigania
napisał: Artur Pierzyński (2018-02-05 22:36:34).

Mark Cavendish (Dimension Data) wziął udział w prezentacji Dubai Tour. Pomimo niepewności co do swojej formy, Brytyjczyk ma nadzieję wystartować rozpoczynającym się w środę wyścigu.



Fot. Team Dimension Data


Mark wraca do peletonu po dość długiej przerwie podczas której zmagał się z chorobą, a później z kontuzją. Nie tak dawno żartował, że zamieni lycrę na skórzany kombinezon motocyklowy i zacznie ścigać się na motorze, jednak póki co ma szczerą nadzieję do powrotu do formy.

-Nie miałem zbyt wiele wolnego podczas zimy, bo przez chorobę i kontuzję wyleżałem swoje w zeszłym roku. Ciężko pracowałem nad powrotem i choć teraz daleko mi do lipcowej formy, cieszę się z tej, którą mam teraz. Pierwszy wyścig sezonu to zawsze niewiadoma, niezależnie od tego jak ciężko trenujesz. Ani ja, ani zespół nie mamy żadnych konkretnych oczekiwań co do mojego startu. Będę na Bliskim Wschodzie przez około miesiąc, będzie Dubaj, Oman i Abu Dhabi. To będzie przyjemny miesiąc. Mam nadzieję, że odbuduję formę. Pod koniec Abu Dhabi Tour chciałbym już mieć pewność, że mogę wygrywać - powiedział Cavs.

Po wyścigach na Bliskim Wschodzie Cavendish ma planie wystartować w marcu w Mediolan – San Remo, a później być może w Gandawa – Wevelgelm, Scheldeprijs i Paryż-Roubaix. Jak na razie głównym celem pozostaje nadal Tour de France, natomiast na udział w Giro d’Italia nadzieja jest raczej niewielka.

-Tour de France to jest to, co mi się opłaca, każdego roku wszystko kręci się koło tego. Prawdopodobnie pojadę w Paryż – Roubaix, nie po wygraną, ale po to żeby pomagać kolegom. Edvald chciał w nim wziąć udział, a nie ma zbyt wielu okazji, żebym mógł mu się odwdzięczyć za to, co robi dla mnie przez cały rok - dodał Mark.

Brytyjczyk kończy niedługo 33 lata, a w 2018 wygasa jego kontrakt w Dimension Data, jednak nie sugeruje póki co, by myślał o zakończeniu kariery.

-Rozpatrzę długo i krótko terminowe możliwości i zobaczymy co zrobię. W przyszłym miesiącu Alpine Stars będzie przygotowywało dla mnie skórzane kombinezony motocyklowe, ale nadal zostaję kolarzem. Tak będzie przez cały rok - powiedział zawodnik Dimension Data.