pro-cycling.org
Waleczny 19-latek bohaterem królewskiego etapu Dubai Tour
napisał: Mateusz Pikos (2018-02-10 14:40:03).

Do pełni szczęścia Brandonowi McNulty zabrakło jedynie pięćdziesięciu metrów jazdy przed grupą zasadniczą by samotnie przekroczyć na pierwszym miejscu linię mety usytuowaną na Hatta Dam.



Fot. Dubai Tour


Dla kolarza zza oceanu obecny sezon jest drugim w kategorii U23. Młody Amerykanin zdążył już zachwycić środowisko kolarskie swą postawą podczas pierwszego roku startów w nowej kategorii. Największym osiągnięciem dla zawodnika Rally Cycling w minionym roku było bez wątpienia srebro mistrzostw świata w jeździe indywidualnej na czas w gronie zawodników, którzy nie ukończyli 23. roku życia.

O kolarzu Rally Cycling zrobiło się głośno kolejny raz w związku z jego odważną akcją podczas 4. etapu Dubai Tour, który jest pierwszym startem McNultyego w tym roku. Wówczas 19-latek większość etapu spędził kręcąc w ucieczce razem z: Simone Bevilacqua (Willier Triestina), Connor Dunne (Aqua Blue Sport), Robin Carpenter (Rally Team). Wraz z upływem kilometrów skład odjazdu stopniowo malał i na piętnaście kilometrów przed metą McNulty postanowił oderwać się od ostatniego z towarzyszy ucieczki - Connora Dunne’a.

Samotny atak zakończył się niestety niepowodzeniem około pięćdziesiąt metrów przed linią mety, gdy zawodnik Rally Team został doścignięty przez peleton walczący o etapowe zwycięstwo, z którego najszybszy okazał się Sony Colbrelli (Bahrian Merida). Ostatecznie Brandon McNulty został sklasyfikowany na 21. miejscu ze startą jedenastu sekund do zwycięskiego Włocha.

Bohater etapu o swej akcji wypowiada się w następujący sposób - Pokazałem jak mocny jestem. Jestem szczęśliwy. Złapanie pięćdziesiąt metrów przed metą to nie powód do narzekania dla kogoś w moim wieku, tak myślę. Nie mogę doczekać się ostatniego etapu, a następnie Tour of Oman.